Balladyna | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   
Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Balladyna

„Balladyna” jako antybaśń i antydramat

© - artykuł chroniony prawem autorskim autor: Ewa Petniak

W Balladynie brak zdecydowanego triumfu dobra nad złem, nie ma optymistycznego zakończenia, jak w niektórych baśniach (np. w baśni o królewnie Śnieżce, czy Kopciuszku). Balladyna „zwyciężająca” wszystko i wszystkich zbrodnią, ginie rażona piorunem. Takie „ujęcie” – „odwrócona” konwencja baśni i ballady przypomina raczej antybaśń i antyballadę.

Poeta „naigrawa się”, drwi z romantycznego mitu cnotliwego i szczęśliwego ludu – „skarbca” zasad moralnych i symbolu wzniosłej kultury. Wdowa wcale nie jest szczęśliwa pod swoją chłopską strzechą, marzy o bogatym zamążpójściu dla cór, które i ją miałyby zabrać do bogatego domu. Mówi:

„Zawsze ja myślę, że wam Bóg zapłaci
Bogatym mężem... (...)
A my tu żniemy, aż tu nagle z boru
Jaki królewic – niech i kruchta dworu,
Albo koniuszy – zajeżdża karetą...”


„Hodowane” przez nią piękności nie są niewinnymi wiejskimi dziewczętami. Każda duma o lepszym żywocie u boku posażnego młodziana, „zrzuceniu” pęt ludowego pochodzenia. Alina na „malinobraniu” prowokuje siostrę fantazjami o Kirkorze, a Balladyna nie dba o żadne morale: jeszcze tego samego wieczoru, gdy w wiejskiej izbie śpi pretendent do jej ręki i przyszły małżonek, wybiera się na spotkanie z kochankiem - Grabkiem, a później nawet „stan błogosławiony” (efekt „zamkowego romansu” z Kostrynem) nie przeszkadza jej w popełnianiu kolejnych zbrodni. Powiada do swojego kochanka:

„Skończ także ze starcem,
Co mieszka w celi – a nas tylko dwoje
Będzie wiedziało.
Kostryn:
Ty ciężarna; troje.
Balladyna:
Będzie wiedziało? - Idź! - W biednej istocie
Nie urodzonej taka tajemnica.
Ty się najgrawasz? jeśliby tak było,
Jak ty powiadasz, czy ja szalenica
Porodzić żywe? Lecz nie – będzie żyło,
Dziecko nic nie wie...”


Poeta zadrwił z „poglądów” Filona. Poszukiwacza piękna, kobiecego ideału i niespełnionej miłości uczynił ofiarą „chorej” wyobraźni. Dokładnie tak postrzegany jest, miedzy innymi, na sądzie Balladyny. Jego patetycznych, poetyckich słów nie da się interpretować racjonalnie:


„(...) O! Smutki!
Wyście mi pamięć odjęły na wieki (...)
Znajduję radość w ciągłym kołysaniu
Błękitnej fali: ta, jak bity falą
Płynących smutków, we łzach i w niespaniu
Ulgę znajduję.
Kanclerz:
Prawodawczą szalą
Nie można ważyć człeka tego mowy.
Tłumacz się jaśniej.”


Za „antydramatem” (subtelną parodią dramatu, przełamaniem konwencji) przemawiałaby rama kompozycyjna utworu: wstęp – Dedykacja i Epilog. Na uwagę zasługuje zwłaszcza Epilog. Pojawiający się w nim dziejopis Wawel, który bierze udział również w Akcie V – w „procesie” Balladyny, jest nie tylko kronikarzem, naocznym świadkiem – jest taką samą postacią literacką, jak goszczący na zamku królewskim Kanclerz, Goniec czy Balladyna. Ponadto Wawel to „komentator”. W Epilogu do akcji dramatu zostaje włączona Publiczność – ta odgrywa rolę podobną jak nadworna świta (Paź, Sędziowie). Publiczność przyzywa dziejopisa i wiedzie z nim dialog – komentarz rządów nowej królowej. Ocenia to, co niedawno zdarzyło się na scenie. W dodatku Publiczność podważa „kompetencje” kronikarza, zarzucając mu zbytnią stronniczość i pochlebstwo. Ostatecznie „wyrzuca” „fałszerza” za scenę:

„Pochlebiasz, mój łysy,
I królom, i poetom... Idź precz za kulisy!”


„Fałszywy” dziejopis może być jeszcze jednym argumentem przemawiającym za „fantastycznością”, odrealnieniem utworu – nie wydarzyło się nic, co godne byłoby „umiejscowienia” w kronikach. Całość jest tworem wyobraźni autora, fikcją, legendą i tylko w takiej postaci może zostać zinterpretowana.



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteœ gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Szybki test:

Poeta w utworze drwi z :
a) wszystkie odpowiedzi są poprawne
b) mitu szczęśliwego ludu
c) przywiązania lududo wiejskich korzeni
d) miłości Filona
Rozwiązanie

Miłość w Balladynie jest siłą
a) budującą
b) pozytywną
c) destrukcyjną
d) zbrodniczą
Rozwiązanie

Wdowie myśl o malinowym konkursie przychodzi dzięki:
a) Alinie
b) Chochlikowi
c) Skierce
d) Kirkorowi
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Balladyna” streszczenie szczegółowe
Streszczenie „Balladyny” w pigułce
Geneza „Balladyny”
Czas i miejsce akcji w „Balladynie”
Baśniowość, ludowość i historia w „Balladynie” Słowackiego
Problematyka władzy w „Balladynie”
Biografia Juliusza Słowackiego
„Balladyna” jako antybaśń i antydramat
Konflikty moralne w „Balladynie”
„Balladyna” jako dramat romantyczny – kompozycja i struktura
Styl „Balladyny”
Melodyjność i plastyczność „Balladyny”
Symbolika „Balladyny”
Fantastyka w „Balladynie”
Groteska w „Balladynie”
Plan wydarzeń „Balladyny”
Motywy literackie w „Balladynie”
„Szekspiryzm” w „Balladynie” Juliusza Słowackiego
Najważniejsze inscenizacje „Balladyny”
Nawiązania do „Balladyny”
Kalendarium twórczości Słowackiego
Opinie i komentarze o „Balladynie”
Najważniejsze cytaty „Balladyny”
Bibliografia




Bohaterowie
„Balladyna” – charakterystyka tytułowej postaci
Alina i Balladyna – charakterystyka porównawcza
Charakterystyka postaci fantastycznych – Goplana, Skierka i Chochlik
Charakterystyka pozostałych bohaterów





Tagi: